Nic tak pieknego

nie przytrafi się juz nam,
choć czujesz coś czasem,
to na myśl o mnie zwykle tracisz smak,
choc nikt z nas napewno,
juz nie wroci tamtych chwil,
to wierze ze z czasem
to co piekne musi do mnie przyjsc

i bede kochac
tak jak jeszcze nigdy nikt
i bede znow kochac
bo dlatych chwil jest warto zyc
i bede znow kochac
bo tak naprawde to zeden wstyt
i bede znow kochac
czy chcesz tego czy nie

nic zdradliwszego
od dotyku twoich ust
tak pragne ich czasem
choc z kazdym dniem zadaja mi wiekszy bol
choc nikt z nas napewno
juz nie cofnie tamtych lat
to wierzmy ze z czasem
zginie w nas ten zal

i bedziesz znow kochac
tak jak jeszcze nigdy nikt
i bedziesz znow kochac
bo dlatych chwil jest warto zyc
bo i bedziesz znow kochac
bo tak naprawde to zeden wstyt
i bedziesz znow kochac
czy chcesz tego czy nie x2

i bedziesz znow kochac
i bedziesz znow kochac
bedziesz znow kochac ...



Czy mnie słyszysz, Najłaskawszy

Czy jesteś, powiedz mi?
Czy w dobroci swej wysłuchasz,
Co w mym sercu tkwi?
Może myślisz "Ty nędzarko,
Jak do mnie mówić śmiesz?"
Widzę twoją twarz i myślę,
Że nędzarką byłaś też.

Boże, nędzarzom
Chleb co dzień daj
daj tkwiącym w piekle
Po śmierci choć raj

Boże, łazarzom,
Nadzieję daj, bo
Gdy ty zawiedziesz,
To zbawi ich kto?

O nic nie proszę
Któż o to dba,
Gdy wokół tak wielu
Biedniejszych niż ja?
Boże, swym dzieciom
Nadzieję daj, bo
Gdy ty zawiedziesz,
To zbawi ich kto?

Czemu jednych tak obdarzysz,
Dla drugich nie masz nic?
W tych nielicznych zaś wybrańcach
Strach budzi
Widok
Nieszczęsnych ludzi...

Boże, nędzarzom
Cień wiary dać chciej,
Tym co pytają
O sens męki swej
Choć ofiarami
Wyroków są złych,
Choć to wyrzutki,
Nie rzucaj ich!
Tym, którzy są na dnie
Nadzieję daj bo
Gdy ty zawiedziesz,
To zbawi ich kto?