Sam możesz zdobyć wszystko
I nie czekaj na nieba cud
Los nie jest twoim sędzią
Sędzią będzie tylko Bóg
Dziś mówisz życiu koniec
Jutro z żalu zwiniesz się
Bo dziś wszystko co jest bólem
Jutro w radość zamieni się
Sam mówiłeś będzie tak
Jaki przyjmiesz w swej głowie plan
Zawilej lub prościej raz
Dzień za dniem żyć uczymy się i tak
Grzech można zdusić w sobie
Nie tak bardzo grzeszysz znów
Wstyd może czasem trochę
Coś zawsze nam podpowie
Co zrobić gdy ktoś na gardle trzyma nóż
Dziś to już nie jest problem
Od dziś zawiści w nas nie ma już
Niech każdy dla siebie wzorem będzie
Sam możesz zdobyć wszystko
I nie czekaj na nieba cud
Los nie jest twoim sędzią
Sędzią będzie dla wszystkich Bóg...
Każdy dzień przynosi gorycz
Każdy dzień zabija każdą noc
Nie wierzyłam, że to zrobisz
To był tak dziecinny błąd
Każda myśl wprowadza w obłęd
Może Ty sam sobie czynisz zło
Czy nie widzisz, że nad tobą
Czas upływa i nie cofniesz go
Wciąż maluje nam na twarzach zło
Gdziekolwiek pędzi nie wrócisz go
Jak dawniej nie będzie
Bo nam żyć jest bez siebie lżej
Tak łatwiej nam będzie
Choć nie tak łatwo z tym
Pogodzić się
Tyle chwil i tyle wspomnień
Sama myśl wprowadza
W drżenie głos
Że Ty na mnie już nie spojrzysz
Już nie szukasz ciepła moich rąk
Nie usłyszę, że mnie kochasz bo
Gdziekolwiek jesteś wołasz wciąż
Jak dawniej nie będzie
Bo nam żyć jest bez siebie lżej
Tak łatwiej nam będzie
Choć nie tak łatwo z tym
Pogodzić się
Zbyt pochopnie oceniłam nas
zbyt naiwnie chciałam myśleć
chaos życia zmienić w ład
czemu wzrok twój zimny jest jak stal
czemu wolisz odejść niż zrozumieć mnie
raz szansę dać
Miało tak być nam przyjemnie
grać tak beznamiętnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty
miało tak być nam przyjemnie
żyć tak bezboleśnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty
Znów twój obraz przed oczami mam
przypomina otchłań
ciężko będzie odbić się od dna
stępić zmysły muszę, żeby trwać
zbyt pochopnie chciałam brać
więcej niż się unieść da
Miało tak być nam przyjemnie
grać tak beznamiętnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty
miało tak być nam przyjemnie
żyć tak bezboleśnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty