To dla mnie ten niepokój wrogi zamęt
Pułapka, w którą zwykle zwodzi los
Wiedziałeś o tym wszystko doskonale
Więc jak mogłeś zwodzić świadomie mnożąc zło
Tak nasycasz się moją krwią
Mojej krwi chcesz
Nie mogę wyjść z podziwu nad tym dalej
Jak można zniszczyć siebie robiąc błąd
Wiedziałeś o mnie wszystko doskonale
Więć jak mogłeś zranić świadomie mnożąc zło
Tak nasycasz się moją krwią
Mojej krwi chcesz
Zamiera czas
Rozdarta w pół
W obłędzie trwam
Wciąż brak mi tchu,
Lecz nie oczekuj zmian
Zbyt dobrze siebie znam
Ref.:
Jak przeżyć to, gdy cały świat
Nie cieszy juz, bo Ciebie brak
Sens gorzkich słów, jak cofnąć mam
Byś zechciał znów me imię szeptać w snach
Połykam strach
Mijają dni
Zatrutą krew mam
Od kłamstw i win
Zbyt dobrze siebie znam
Te obietnice zmian
Ref. (2x)