To dla mnie ten niepokój wrogi zamęt
Pułapka, w którą zwykle zwodzi los
Wiedziałeś o tym wszystko doskonale
Więc jak mogłeś zwodzić świadomie mnożąc zło

Tak nasycasz się moją krwią
Mojej krwi chcesz

Nie mogę wyjść z podziwu nad tym dalej
Jak można zniszczyć siebie robiąc błąd
Wiedziałeś o mnie wszystko doskonale
Więć jak mogłeś zranić świadomie mnożąc zło

Tak nasycasz się moją krwią
Mojej krwi chcesz


To tylko ja 

Niech cię nie zwiedzie już mój blask
Zbyt dobrze siebie teraz znam by dalej grać

Zapytaj ją co czuje gdy nadchodzi noc
Kiedy w oddali słyszy mój zdradliwy głos

Kochając cię nie umiem żyć
Kochając mnie ranisz ją

Każdy mój krok
Każde skinienie twoich rąk
Każe rozsądnie wybrać dziś
Znów mniejsze zło

Kochajac cię nie umiem żyć
Kochając mnie ranisz ją
Kochając cię jest trudniej mi
Kochając mnie ranisz ja....