Ten głos jest we mnie tu
Pójdę za nim znów
Aż do Katmandu
On mnie budzi
I mówi mi wciąż by iść
Iść od ludzi
I zamiast coś mieć
Znów być
Być kimś innym
I siedem śnić snów jak kot
Ptakiem zwinnym
Gdy przerwać ktoś chce
Mój lot
Ten głos jest we mnie tu
Pójdę za nim znów
Aż do Katmandu
On mnie woła
I w uszach mi brzmi
Jak gong
Może zdołam rozerwać choć raz
Ten krąg
Czy odmienię na moment
Gdzieś tam swój los
Czy zwątpienie
Mocniejsze jest niż ten głos
Ten głos...
Nic tak pieknego
nie przytrafi się juz nam,
choć czujesz coś czasem,
to na myśl o mnie zwykle tracisz smak,
choc nikt z nas napewno,
juz nie wroci tamtych chwil,
to wierze ze z czasem
to co piekne musi do mnie przyjsc
i bede kochac
tak jak jeszcze nigdy nikt
i bede znow kochac
bo dlatych chwil jest warto zyc
i bede znow kochac
bo tak naprawde to zeden wstyt
i bede znow kochac
czy chcesz tego czy nie
nic zdradliwszego
od dotyku twoich ust
tak pragne ich czasem
choc z kazdym dniem zadaja mi wiekszy bol
choc nikt z nas napewno
juz nie cofnie tamtych lat
to wierzmy ze z czasem
zginie w nas ten zal
i bedziesz znow kochac
tak jak jeszcze nigdy nikt
i bedziesz znow kochac
bo dlatych chwil jest warto zyc
bo i bedziesz znow kochac
bo tak naprawde to zeden wstyt
i bedziesz znow kochac
czy chcesz tego czy nie x2
i bedziesz znow kochac
i bedziesz znow kochac
bedziesz znow kochac ...
Zbyt pochopnie oceniłam nas
zbyt naiwnie chciałam myśleć
chaos życia zmienić w ład
czemu wzrok twój zimny jest jak stal
czemu wolisz odejść niż zrozumieć mnie
raz szansę dać
Miało tak być nam przyjemnie
grać tak beznamiętnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty
miało tak być nam przyjemnie
żyć tak bezboleśnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty
Znów twój obraz przed oczami mam
przypomina otchłań
ciężko będzie odbić się od dna
stępić zmysły muszę, żeby trwać
zbyt pochopnie chciałam brać
więcej niż się unieść da
Miało tak być nam przyjemnie
grać tak beznamiętnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty
miało tak być nam przyjemnie
żyć tak bezboleśnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty