Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Kowalskiej

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Czy mnie słyszysz, Najłaskawszy

Czy jesteś, powiedz mi?
Czy w dobroci swej wysłuchasz,
Co w mym sercu tkwi?
Może myślisz "Ty nędzarko,
Jak do mnie mówić śmiesz?"
Widzę twoją twarz i myślę,
Że nędzarką byłaś też.

Boże, nędzarzom
Chleb co dzień daj
daj tkwiącym w piekle
Po śmierci choć raj

Boże, łazarzom,
Nadzieję daj, bo
Gdy ty zawiedziesz,
To zbawi ich kto?

O nic nie proszę
Któż o to dba,
Gdy wokół tak wielu
Biedniejszych niż ja?
Boże, swym dzieciom
Nadzieję daj, bo
Gdy ty zawiedziesz,
To zbawi ich kto?

Czemu jednych tak obdarzysz,
Dla drugich nie masz nic?
W tych nielicznych zaś wybrańcach
Strach budzi
Widok
Nieszczęsnych ludzi...

Boże, nędzarzom
Cień wiary dać chciej,
Tym co pytają
O sens męki swej
Choć ofiarami
Wyroków są złych,
Choć to wyrzutki,
Nie rzucaj ich!
Tym, którzy są na dnie
Nadzieję daj bo
Gdy ty zawiedziesz,
To zbawi ich kto?


Czas kiedy znów dla mnie będziesz
Dasz czego nikt nie był w stanie nigdy dać
I znów będziesz czuł podobnie
Cudownie

Dodasz sił gdy tak mi żal
Samej siebie
Jak mam uwierzyć w coś
Gdy Ciebie brak
Jak mam uwierzyć znów
W cokolwiek, jak mogę

Jeszcze tylko raz
Poczuj to co ja
Do tylu miejsc chcę wrócić bo
Wciąż wierzę, że jak przystań są
Znów kiedy ty jesteś ze mną tam...


Zbyt pochopnie oceniłam nas

zbyt naiwnie chciałam myśleć
chaos życia zmienić w ład
czemu wzrok twój zimny jest jak stal
czemu wolisz odejść niż zrozumieć mnie
raz szansę dać

Miało tak być nam przyjemnie
grać tak beznamiętnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty
miało tak być nam przyjemnie
żyć tak bezboleśnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty

Znów twój obraz przed oczami mam
przypomina otchłań
ciężko będzie odbić się od dna
stępić zmysły muszę, żeby trwać
zbyt pochopnie chciałam brać
więcej niż się unieść da

Miało tak być nam przyjemnie
grać tak beznamiętnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty
miało tak być nam przyjemnie
żyć tak bezboleśnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty