W domu pełnym łez
Może jesteś sam i czekasz
Tak wolno tu płynie każdy dzień
Może tego chcesz
Może jeszcze siebie nie znasz
A może nikt dotąd nie chciał Cię
Może przyjdę ja
Mogę chwilę z tobą pobyć
To miłe gdy patrzysz na mnie tak
I jeśli w gorszy czas
Razem przyjdzie trwać
Dzień po dniu być razem
Zanim deszcz zburzy spokój naszych chwil
Pozwól mu niech zmyje z nas te resztki dnia
Zanim deszcz zgasi płomień uwierz mi
Kiedyś wrócę tu już nie mogę odejść
Bo nie zapomnę tamtych chwil
Już chyba widzisz, że cała płonie
Oślepił ją Twój sceniczny blask
Dziś odejść pewnie Ci nie pozwoli
Już na to nie ma szans
Taki scenariusz on sam wymyślił
To nie przypadek, że jesteś tam
Przez chwilę poczuj, że cud się ziścił
I gwiazdę w garści masz
Ref.:
Jeszcze mamy czas na seks
Pomyśl, kładąc się
A resztę pomiń już
Jeszcze mamy czas na sen
Nie powstrzymuj mnie tak
Ten jeden raz będę Twój
Potem opowie Ci coś o sobie
Za wiele nie chce, bo straci czas
Ważne jest, żeby się dobrze poczuć
Nim ranek każe wstać
Wyrzut sumienia sen spędza z powiek
Czy to na pewno ostatni raz
Choć nie masz złudzeń, on nie zadzwoni
To satysfakcję masz
Ref. (4x)
Gorzkie chwile upadków dobrze znasz
Głodny moich dotyków, czułeś zdrady smak
Biegłam zawsze na oślep, raniąc Cię
Szepcząc kłamstwa o sobie pogubiłam sens
Ref.:
Nie wiem co podpowiada mi drogę złą
Nie wiem kto może pomóc mi zmienić to
Gdzie zgubiłam ten spokój, który masz?
Kto mi oczy przesłonił, ukrył prawdy twarz?
Wszystko to o co proszę mogłam mieć
Myślę czasem o Tobie, co straciłam - wiem
Ref.
Chcę Tobie przysięgać i spraw obrócić bieg
A może dziś warto jest zacząć jeszcze raz
Ty i ja...
Ref. (2x)