Otocz mnie
Mocą swoich sił
Potraktuj mnie jak ją
Ochroń mnie
A pozwolę Ci
Dotykać mnie co noc

Ze mną bądź chociaż parę chwil
Tak pusty jest dziś mój dom
Kochaj mnie a przysięgnę Ci
Nie wypuścić już ze swych rąk

A jeśli blask Twój mnie zwiódł
Przeklętym nazwę Cię znów
Bo jeśli blask Twój mnie zwiódł
Znów będę sama

Otocz mnie
Mocą swoich sił
Pokochaj mnie jak ją
Ochroń mnie
A pozwolę Ci
Dotykać mnie co noc

A jeśli blask Twój mnie zwiódł
Przeklętym nazwę Cię znów
Bo jeśli blask Twój mnie zwiódł
Znów będę sama


Jestem sobie prawdą 

Fałszem i zagadką też
Jestem sobie ojcem
Sobie matką, sobie bratem
Jestem sobie prawdą
Fałszem i zagadką też
Jestem sobie ojcem
Sobie matką, sobie bratem
Szatanem jestem złym
Aniołem z aureolą
Wrogiem i kochanką
Aktorem z ulubioną rolą
Dopełnieniem świata
Oceanem, pustą szklanką Jestem i wyrokiem
Nawet sędziom, nawet katem
Nawet katem jestem ja
Jestem, jestem wszystkim
Nawet Bogiem
Tylko sobą być
Sobą być nie mogę o... nie...
Jestem, jestem wszystkim
Nawet Bogiem
Tylko sobą
Sobą być nie mogę