Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Kowalskiej

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Właśnie nastał dzień
Gdy wszyscy cieszą się
Choć wielu z nas
Ma smutek w sercach, żal i gniew
Ten zwyczajny dzień
Możę zmienić się
W najpiękniejsze dla nas święta
Jeśli chcesz

A teraz śnij swój sen o ogrodach gdzie
Anioły strzegą bram
A gdy coś strwoży Cię i spłoszy sen
Uciszę świat
Zanim zaśniesz chcę
Byś wiedziała, że
Jesteś odrobiną szczęścia
W każdy dzień
I ten zwyczajny czas
Przemieniłaś nam
W najpiękniejsze nasze święta
O tym wiem
A teraz śnij swój sen o ogrodach gdzie
Anioły strzegą bram
A gdy coś strwoży Cię i spłoszy sen
Uciszę świat


Mija już kolejny dzień
Koleny raz zmieniam się w obłęd
Wstyd okrywa moją twarz
I przykro mi niewiarygodnie

Odkąd lęk mnie znalazł
Wpaja ból
Zagarnął
Wątpliwy rozsądek
Żyjąc z nim wiedziałam już
Że umrzeć jest znacznie wygodniej

Jak ufać mu gdy daje tylko ból
Jak mogę to znieść gdy tak poniża mnie
Jak ufać mu gdy czuję tylko ból
I skąd taki pech, że niszczy właśnie mnie

Nigdy tak nie chciałam czuć
Jak ciepły jest twój każdy oddech
Nigdy przedtem - ale znów
Ty takiej nie chciałeś mnie dostrzec

Nie pozwalaj nigdy, bym
Pragnęła Cię tak jeszcze mocniej
Bo będąc ze mną
Nie mógłbyś czuć się już bardziej samotnie

Jak ufać mu gdy daje tylko ból
Jak mogę to znieść gdy tak poniża mnie
Jak ufać mu gdy czuję tylko ból
I skąd taki pech, że niszczy właśnie mnie

Daj światło dnia
Otul nim znów
Ciszę i spokój wróć...


Zbyt pochopnie oceniłam nas

zbyt naiwnie chciałam myśleć
chaos życia zmienić w ład
czemu wzrok twój zimny jest jak stal
czemu wolisz odejść niż zrozumieć mnie
raz szansę dać

Miało tak być nam przyjemnie
grać tak beznamiętnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty
miało tak być nam przyjemnie
żyć tak bezboleśnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty

Znów twój obraz przed oczami mam
przypomina otchłań
ciężko będzie odbić się od dna
stępić zmysły muszę, żeby trwać
zbyt pochopnie chciałam brać
więcej niż się unieść da

Miało tak być nam przyjemnie
grać tak beznamiętnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty
miało tak być nam przyjemnie
żyć tak bezboleśnie
w korowodzie marzeń tkwić
że ja to ja, a ty to ty