Właśnie nastał dzień
Gdy wszyscy cieszą się
Choć wielu z nas
Ma smutek w sercach, żal i gniew
Ten zwyczajny dzień
Możę zmienić się
W najpiękniejsze dla nas święta
Jeśli chcesz

A teraz śnij swój sen o ogrodach gdzie
Anioły strzegą bram
A gdy coś strwoży Cię i spłoszy sen
Uciszę świat
Zanim zaśniesz chcę
Byś wiedziała, że
Jesteś odrobiną szczęścia
W każdy dzień
I ten zwyczajny czas
Przemieniłaś nam
W najpiękniejsze nasze święta
O tym wiem
A teraz śnij swój sen o ogrodach gdzie
Anioły strzegą bram
A gdy coś strwoży Cię i spłoszy sen
Uciszę świat


Czas kiedy znów dla mnie będziesz
Dasz czego nikt nie był w stanie nigdy dać
I znów będziesz czuł podobnie
Cudownie

Dodasz sił gdy tak mi żal
Samej siebie
Jak mam uwierzyć w coś
Gdy Ciebie brak
Jak mam uwierzyć znów
W cokolwiek, jak mogę

Jeszcze tylko raz
Poczuj to co ja
Do tylu miejsc chcę wrócić bo
Wciąż wierzę, że jak przystań są
Znów kiedy ty jesteś ze mną tam...