Zamykam drzwi
Zostaniesz dziś
Rozpalać żądze

Wiem czego chcesz
Zawstydzę cię
Głęboko może

Wreszcie jest czas by ktoś
Przerwał ten trans zły los
Wreszcie jest czas by ktoś
Poczuł to co czujesz
Co powiesz na konkretną grę?

Obiecam ci
Opadniesz z sił
Nasycić w końcu ciebie chcę

Wreszcie jest czas...

Spróbuj więc
Będe rajem dla twych ust
Razem będzie łatwiej dzielić ból
Spróbuj więc
Będe ogniem gdy
Twe ciało drży
Zmęczone przez rozkoszy grę

Na koniec ty
Zatoniesz w mych
Falach rozkoszy
Wreszcie jest czas...
Spróbuj więc...


Czas kiedy znów dla mnie będziesz
Dasz czego nikt nie był w stanie nigdy dać
I znów będziesz czuł podobnie
Cudownie

Dodasz sił gdy tak mi żal
Samej siebie
Jak mam uwierzyć w coś
Gdy Ciebie brak
Jak mam uwierzyć znów
W cokolwiek, jak mogę

Jeszcze tylko raz
Poczuj to co ja
Do tylu miejsc chcę wrócić bo
Wciąż wierzę, że jak przystań są
Znów kiedy ty jesteś ze mną tam...